W XVIII-wiecznej Francji i Anglii. Karol Dickens "Opowieść o dwóch miastach"
Gdy kilka lat temu czytałam "Opowiadania dla dzieci według Dickensa" , największe wrażenie wywarła na mnie "Opowieść o dwóch miastach". Postanowiłam, że kiedyś sięgnę po to w oryginalnej wersji. Właśnie nadeszła ta chwila. Łucja Manette przybywa do Paryża by odnaleźć ojca, doktora więzionego przez wiele lat w Bastylii. Gdy we dwoje mają wrócić do Londynu, trafiają na proces sądowy Karola Darnaya, podejrzewanego o szpiegostwo. Zostaje on uniewinniony i uwolniony, w dużej mierze dzięki Anglikowi Sydneyowi Cartonowi, który zauważa, że on i Darnay są do siebie uderzająco podobni (spostrzeżenie to rozluźnia atmosferę w sądzie i daje adwokatom do zrozumienia, jak pochopne mogą być niektóre oskarżenia). Uwagę obu mężczyzn przyciąga piękna Łucja Manette. Mimo zewnętrznego ogromnego podobieństwa, bohaterowie ci mają całkiem inne charaktery. Carton jest postrzegany jako poważny, mrukliwy, niepotrafiący bawić się w towarzystwie i rozmawiać z gośćmi oraz nieumiejący zadbać ...