Baza powstania każdej książki, czyli najlepsze...słowniki
Może zabrzmi to dziwnie, ale ostatnią książką, jaką przeczytałam był słownik. A dokładniej "Słownik środków stylistycznych z przykładami" Mariusza Soleckiego. I muszę przyznać, że nieraz zaskakiwał i zachwycał mnie bardziej niż niektóre powieści. :D Słowniki zajmują ważną pozycję na naszych półkach. Mało kto czyta je jak inne lektury, ale wielu z nas z nich korzysta podczas pisania czy nauki. Dlatego warto zaopatrzyć się w takie, które sprostają naszym oczekiwaniom, a przy okazji będą przejrzyste. Bez nich ani rusz! Jak głoszą memy krążące po internecie: "Kiedy przeczytasz cały słownik, każda inna książka to tylko remix". Dlatego dziś przedstawię moje trzy ulubione. "Słownik wyrazów obcych i trudnych" Wydawnictwa Ibis z 2015 roku. Cenię go nie tylko za pomarańczowy kolor okładki, przez który ładnie prezentuje się na półce. ;) Możemy znaleźć w nim mnóstwo ciekawych haseł, w tym zwrotów pochodzących z innych języków takich jak "C'est la vie!" W...