Ocenianie książek po okładce. Lucy Keating "Miłość ze snu"
Czy zdarzyło wam się kiedyś tak, że kupiliście jakąś książkę, tylko dlatego, że spodobała wam się jej okładka? Po jej przeczytaniu stwierdziliście, że dobrze ją oceniliście na początku, czy wręcz przeciwnie? :) Ja postanowiłam przeczytać "Miłość ze snu" Lucy Keating , ponieważ ładnie wyglądała na półce w sklepie. Ale nie rozczarowałam się: jej środek był tak wspaniały, jak zewnętrzna część :). Jednak myślę, ze nie powinno się oceniać "książek po okładce" ani w znaczeniu dosłownym, ani przenośnym. Najpierw należy poznać środek. Główną bohaterką i narratorką "Miłości ze snu" jest 16 letnia Alicja. Od dzieciństwa śni jej się Maks- chłopak, z którym przeżywa wspaniałe przygody, zwiedza świat i rozmawia. Są w sobie zakochani. Któregoś dnia okazuje się, że Maks istnieje również na jawie- po przeprowadzce Alicja spotyka go w szkole. Jednak on ma dziewczynę i nie wie nic o ich wspólnych chwilach spędzonych we śnie. Jak to możliwe, że dziewczyna widzi go każde...