Listy, które potrafią wywrócić życie do góry nogami. Jenny Han "Do wszystkich chłopców, których kochałam"
Właściwie zaczęłam czytać tę książkę przypadkowo. Wcześniej obejrzałam dwie części filmu na jej podstawie i nie zamierzałam wracać do tej historii. Ale jakoś tak się złożyło, że przyniosła mi ją koleżanka, więc pomyślałam, że właściwie to co mi szkodzi. ;)
Lara Jean to nastolatka, która mieszka z dwoma siostrami (o dwa lata starszą Margot oraz 9 letnią Kitty) i tatą. Jedną z jej najcenniejszych rzeczy jest niebieskie pudełko- przechowuje w nim 5 listów, które pisała do chłopaków, gdy była w nich zakochana. Robiła to tylko dla siebie i nie chciała, by kiedykolwiek przeczytał je ktoś jeszcze. Jednak pewnego dnia niespodziewanie wszystkie wiadomości zostają rozesłane do ich adresatów. Życie głównej bohaterki zaczyna się bardzo komplikować. W dodatku jej najlepsza przyjaciółka- starsza siostra Margot, wyjechała na studia i Lara musi sama sobie ze wszystkim poradzić.
Mimo tego, że znałam już zakończenie tej historii, czytanie tej książki sprawiło mi dużą przyjemność. Była lekko napisana, wciągała i momentami bawiła.Przez szczegółowe opisy potraw spożywanych przez głównych bohaterów ,(które znajdywały się chyba w każdym rozdziale), robiłam się głodna. :) Może nielicznie fragmenty wydawały mi się nieco przesłodzone, ale i tak polecam wam tę ciekawą powieść. Nie pożałujecie!
Lara Jean to nastolatka, która mieszka z dwoma siostrami (o dwa lata starszą Margot oraz 9 letnią Kitty) i tatą. Jedną z jej najcenniejszych rzeczy jest niebieskie pudełko- przechowuje w nim 5 listów, które pisała do chłopaków, gdy była w nich zakochana. Robiła to tylko dla siebie i nie chciała, by kiedykolwiek przeczytał je ktoś jeszcze. Jednak pewnego dnia niespodziewanie wszystkie wiadomości zostają rozesłane do ich adresatów. Życie głównej bohaterki zaczyna się bardzo komplikować. W dodatku jej najlepsza przyjaciółka- starsza siostra Margot, wyjechała na studia i Lara musi sama sobie ze wszystkim poradzić.
Mimo tego, że znałam już zakończenie tej historii, czytanie tej książki sprawiło mi dużą przyjemność. Była lekko napisana, wciągała i momentami bawiła.Przez szczegółowe opisy potraw spożywanych przez głównych bohaterów ,(które znajdywały się chyba w każdym rozdziale), robiłam się głodna. :) Może nielicznie fragmenty wydawały mi się nieco przesłodzone, ale i tak polecam wam tę ciekawą powieść. Nie pożałujecie!


Komentarze
Prześlij komentarz